Na krawędzi wojny-relacja Defence24.pl z Libanu

a54dcf5530bf112abbe9ab6d5be270d0

Na pierwszy rzut oka w Libanie nic nie zapowiada wybuchu wojny domowej a tym bardziej opanowania jakiejś części terytorium tego kaju przez Państwo Islamskie. Jadąc z lotniska w Bejrucie do miasta nie widać ciężkiego sprzętu, panuje spokój. Owszem, uliczki prowadzące do Place d’Etoile obstawione są checkpointami a po Downtown chodzą uzbrojeni w karabiny żołnierze, ale tak było zawsze. W Hamrze życie toczy się normalnie, wieczorami restauracje wypełnione są klientami, a na Corniche ludzie spokojnie spacerują, robią sobie zdjęcia itp. 9 listopada w Bejrucie odbył się nawet maraton i obyło się bez incydentów. Kilka dni wcześniej była Aszura. W tym wypadku obawy były większe o czym świadczyły blokady między dzielnicami szyickimi a resztą miasta (z obawy o atak bombowy na szyitów), ale i w tym przypadku nic poważnego nie miało miejsca. Czy zatem oznacza to, iż nie ma się czym martwić? Niestety nie.

Cały tekst: http://www.defence24.pl/analiza_na-krawedzi-wojny-relacja-defence24pl-z-libanu

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s